Raty malejące czy równe – porównanie systemów spłaty kredytów hipotecznych

Czym kierujesz się, wybierając kredyt hipoteczny? Zapewne patrzysz na oprocentowanie, prowizje, koszty dodatkowe oraz wysokość wpłaty własnej i comiesięcznej raty. Jednak niewiele osób poświęca czas na analizę schematu spłaty kredytu, czyli wybór pomiędzy równymi a malejącymi ratami. To spory błąd, gdyż jak twierdzą eksperci, w przypadku rat malejących spłacamy o około 15-20% mniej odsetek, a ponadto zabezpieczamy się przed podwyżkami stóp procentowych.

Schematy spłacania

Decydując się na kredyt hipoteczny mamy do wyboru różne schematy spłacania rat. W przypadku równych rat przez cały okres kredytowania oddajemy bankowi taką samą kwotę, o ile nie zmieniają się stopy procentowe. Z kolej przy malejących ratach, z każdym miesiącem zwracamy bankowi nieco mniejszą kwotę, choć początkowe raty są wyższe niż w przypadku równego schematu spłaty. Ponadto przy ratach malejących, w razie niekorzystnych zmian stóp procentowych, raty wprawdzie nie będą dalej maleć, ale przynajmniej nie wzrosną, jak miałoby to miejsce w przypadku rat równych.

Co składa się na ratę kredytu?

Aby w pełni zrozumieć różnice pomiędzy równym a malejącym systemem spłaty kredytu przyjrzyjmy się dokładnie, jak banki naliczają comiesięczne raty kredytu. Jak się okazuje, w obu systemach obliczane są one inaczej.
Na początek warto wiedzieć, że comiesięczna rata składa się z dwóch części: kapitałowej, czyli kwoty, którą od banku pożyczyliśmy oraz odsetkowej, czyli odsetek naliczonych od tej kwoty.
W systemie spłaty z ratami równymi ich wysokość jest ustalana w taki sposób, aby w tracie trwania całego okresu kredytowania ich wysokość była w miarę możliwości stała. Oznacza to, że przy niezmiennym oprocentowaniu z czasem na naszą ratę składa się coraz więcej kapitału i coraz mniej odsetek.
W przypadku rat malejących wygląda to nieco inaczej. W comiesięcznej racie zawsze zawiera się taka sama kwota kapitału, plus naliczone odsetki. Przez to, że z każdą ratą kapitał kredytu maleje, to i odsetki są mniejsze. W rezultacie mniejsza jest również każda następna rata. I choć w różnice pomiędzy poszczególnymi ratami z miesiąca na miesiąc są niewielkie, to w skali kilkunastu czy kilkudziesięciu lat są one znaczne.

Dla kogo raty malejące?

Porównując oba systemy spłaty kredytu, szybko okazuje się, że raty malejące są tańszym rozwiązaniem, pozwalającym oszczędzić nawet do 20% odsetek. Niestety, nie każdy może sobie pozwolić na to rozwiązanie. Wynika to z tego, że w pierwszych latach spłaty kredytu miesięczne raty są wyższe niż w przypadku rat równych, a nie każdy ma zdolność kredytową, która pozwoli na ich spłatę, bez nadwyrężania domowego budżetu.

Jednak, jeśli stać nas na takie wyrzeczenie w pierwszym okresie spłaty zobowiązania, bez wahania powinniśmy się na to zdecydować. Pamiętajmy, że w późniejszym etapie spłaty kredytu raty będą o wiele mniejsze niż w przypadku rat równych, a dodatkowo szybciej spłacimy całość zadłużenia. A dzięki temu w o wiele mniejszym stopniu odczujemy podwyżki stóp procentowych.